Zielony kolorem nadziei

Cześć ;) Co słychać? Jestem po pierwszym dniu próbnych matur. Dzisiaj polski, na którym „Lalka” i „Dziady – cz. III”. Pierwsze dwa zadania (czytanie ze zrozumieniem) poszły raczej dość dobrze, wypracowanie z „Lalką” chyba nieco gorzej, ale może nie zawaliłem go aż tak. To dopiero taka próba próby, więc jeszcze nie przejmuje się nią zbytnio.

Nowych przesyłek brak, ale kolejka zaległych coraz dłuższa. Paweł zasugerował mi, bym wyjątkowo opublikował jeden zbiorczy post z zaległościami. Może i to dobry pomysł? :) Ale na pewno jeszcze nie dzisiaj. Nie mam przygotowanych wszystkich zdjęć, a nie lubię ich robić wieczorami, bo wtedy muszę używać lampy błyskowej, co niszczy efekt zdjęcia. Potrzebuje więc naturalnego światła. Jutro raczej to też mi się nie uda, gdyż piszemy matematykę: najpierw podstawę, następnie rozszerzenie, które będzie trwało maksymalnie do 16:00, czyli jak wrócę do domu to raczej będzie się już robiło ciemno za oknem.

Dzisiejsza przesyłka, a raczej opisywana dzisiaj przyszła do mnie od jednej z polskich fundacji. W kopercie znajdowały się:

  • smycz reklamowa
  • metalowy długopis
  • balon
  • lizak
  • 2 ulotki

Serdecznie dziękuje za przesyłkę, mała, ale konkretna ;-) Zainteresowanych adresem odsyłam do wymiany adresów (kontakt). Zapraszam także na mój fanpage na Facebooku, dzięki któremu zawsze będziecie na bieżąco.

Jakieś nowe przesyłki wpadły dzisiaj do Was? Znikam na przegląd blogów. Miłego wieczoru!

gadzety24

Komentarzy [2] - “Zielony kolorem nadziei

  1. Teraz robi się wcześniej ciemno i ciężko zrobić już dobre zdjęcie. Lampa psuje efekt, a jak jeszcze na zdjęciu ma się znaleźć odblask to lepiej w ogóle nie robić fotki :)

    Gratuluję przesyłki ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

AntySPAM * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.